START do sezonu 2008/2009…










Dla narciarzy data 11 listopada kojarzy się nie tylko z Dniem Niepodległości ale zazwyczaj pierwszymi ślizgami co prawda na lodowcach austriackich. Stubaital i Kaprun przeżywają oblężenie naszych rodaków w grupach zorganizowanych i nie tylko.
Również nasz odpowiednik w Austrii Stowarzyszenie ÖVSI przeprowadziło w Kaprun Kurs Koordynacji Technicznej 2008. Oprócz jazdy z liderami odbywały się wieczorne wykłady. H.Wallner definitywnie rozwiał wątpliwości dotyczącego mylnie tłumaczonego u nas słowa „Carrven” oznaczającego „skręcanie” w przeciwieństwie do „Schneiden” czyli „cięcia” występującego głównie w jeździe zawodniczej. W programie austriackim w popularnym skręcie równoległym wykonywanym przez średnio zaawansowanego narciarza niezbędny jest ślad ślizgowy. W miarę doskonalenia w końcowej fazie występuje ślad cięty (jazda na krawędziach)
Prof. dr. Ch.Fink (ortopeda w klinice w Insbruku) przedstawił wnioski oparte na gruntownej analizie statystycznej wypadków i tak:
-najmniejsze ryzyko wypadku występuje dla nart o promieniu skrętu 14->,20 m,
-stosowanie kasków to 50 % zmniejszenie ryzyka urazu,
-uprawiający sporty śnieżne w wieku 10-19 lat to najbardziej narażona grupa,
-1/3 wypadków przypada na grupę zawodniczą.
F.Kren –Wiceprezes ÖVSI przedstawił różnorodność wymogów prawnych dotyczących wyszkolenia instruktora w rożnych landach Austrii. Ciekawostką jest rozpiętość wyszkolenia od 25 do 42 dni w zależności od landu.
W zdjęciach migawki z krótkiego pobytu w Kaprun:
-demo-teamy z Hiszpanii, Słowenii, Słowacji,
-ćwiczenia instruktorów austriackich z ÖVSI przed występem na Kongresie IVSI Węgry 2009.